Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


news usunięty



Autor: Arkadiusz Chęciński | 31/05/2006
Komentarze
#1 | Karol Winiarski dnia 05.06.2006 21:22
Bardzo atrakcyjnym inwestycyjnie terenem są obszary należące do CTL Maczki-Bór. Atrakcyjnym pod warunkiem, żę zostaną skomunikowane z DK 1 czyli dawną Wschodnią Obwodową. Niestety decyzja poprzedniego wojewody wstrzymująca środki przeznaczone na ten cel odsunęła realizację tego przedsięwzięcia na bliżej nieokreśloną przyszłość.

Karol Winiarski
#2 | Oli dnia 05.06.2006 18:24
Na wstępie należałoby zrobić w mieście bilans terenów którymi dysponuje miasto, tak aby móc wstawić je do strategii rozwoju miasta. Natomiast Sosnowiec poszedł inną drogą i niestety inwestorzy którzy są zainteresowani inwestowaniem na oferowanych przez miasto terenach to najczęsciej firmy nieco mniejsze. Najwieksi inwesotrzy oczekują zdecydowanie ciekawszej oferty i dlatego niestety omijają Sosnowiec.
#3 | anonim dnia 04.06.2006 20:33
Auchan wybudowano na terenach głównie prywatnych.Wlaściciele gruntów zainteresowani byli wysoką ceną, a nie wpływem inwestycji na rynek pracy w Sosnowcu...
#4 | ZenonZ dnia 04.06.2006 18:51
Nie tak do końca jest z tym wyborem miejsca przez hipermarkety, ponieważ z tego co mi wiadomo to większe znaczenie ma ilość mieszkańców, a nie sam teren. Poza tym z tego co pamiętam to nie tylko Geant budowano na trudnych terenach ale podobnie było z Plejadą. Dlatego właśnie lepiej by było aby pod strefę wybrano na przykład miesjce na którym znajduje się Auchan, lub na przykład obszar przy obwodnicy GOP, w okolicy ulicy Lenartowicza. No ale skoro Urzędnicy nie znają kryteriów oceny i wyboru miejsc inwestycji przez inwestorów to nic dziwnego, że nie wiedzą, że dla nich duże znaczenie mają koszty zakupu, koszty przygotowania inwestycji czy też koszty siły roboczej. Dlatego te dwa pierwsze w wielu przypadkach odststraszyły potencjalnych inwestorów, od inwestowania w Sosnowcu. No ale szkoda tylko, że nawet po dziesięsiu latach od załaożenia strefy w Sosnowcu niewiele osób wyciągło z tego wnioski. A konkurencja w postaci nie tylko polskich miast nie śpi.
#5 | trochę zorientowany dnia 03.06.2006 21:47
Hmm...Może to wydać się niektórym osobom dziwne, ale miejsce lokalizacji hipermarketów wybierają głównie inwestorzy na podstwie analiz wskazujacych na opłacalność przedsięwzięcia.Czy ktoś wie, jak nakłonić takich inwestorów, by budowali swoje obiekty na terenach wymagających rekultywacji i w dodatku trudno dostępnych dla potencjalnych klientów? Czasem to się udaje, n.p. z tego co wiem, Geant został wybudowany na ternach starego,dzikiego wysypiska śmieci, wlaśnie z uwagi na dobre, od strony komunikacyjnej, połozenie.No i trzeba jeszcze pamiętać o tym, jakie znaczenie ma w procesie inwestycyjnym to, kto jest właścicielem gruntów,na których ktoś chce wybudować obiekt handlowy.
#6 | ZenonZ dnia 03.06.2006 20:35
do troszkę zorientowanego,

zgoda na to, że warto rekultywować tereny poprzemysłowe, tylko nie zgoda na to aby robić to bezzskutecznie. Dlatego to właśnie hipermarkety wysłałbym na te właśnie tereny, a inswestycje przemysłowe w miejsca bardziej korzystne pod względem kunkurencyjności. Bo ostatecznie za efekty działania podstrefy sosnowieckiej nie odpowiada inwestor, a Urząd Miasta oraz Zarząd Strefy. A ten ostatni to chyba powienien w ramach swojej działalności poświęcić więcej czasu i środków na przygotowanie terenów, bo ostatecznie wpływają do niego określone środki finansowe i sam jestem ciekaw na co one tak właściwie są przeznaczane?
#7 | Karol Winiarski dnia 03.06.2006 10:49
Dlatego słusznie, że strefy zamiast stać się skutecznym narzędziem rekultywacji terenów poprzemysłowych stały się kartą przetargową w zabiegach o inwestorów. Problem polega na tym, że utworzenie strefy do decyzja czysto polityczna, a nie ekonomiczna. Dlatego też prezydentowi Czarskiemu stosunkowo łatwo było uzyskać zgodę Rady Ministrów na włączenie do strefy katowickiej terenów położonych w Sosnowcu (podstrefa sosnowiecko-dąbrowska). W 1996 r. w Polsce rządziło SLD. Gdyby o wysokości ulg podatkowych (nie tylko w podatku od nieruchomości, ale także w podatku dochodowym od osób prawnych - przynajmniej w tej części w jakiej stanowi on dochód jednostki samorządu terytorialnego) decydowały wyłącznie władze gminy, powiatu czy województwa to sytuacja byłaby klarowna. Oczywiście pod warunkiem, że ulgi obowiązywałyby na całym obszarze jst, a nie tylko na wybranych obszarach.

Karol Winiarski
#8 | rocki dnia 02.06.2006 22:15
Do trochę zorientowanego
Dlaczego słusznie?
#9 | trochę zorientowany dnia 02.06.2006 19:55
Strefy ekonomiczne z założenia miały przede wszystkim zachęcać do inwestowania na terenach zdegradowanych, które trudno byłoby zagospodarować bez stosowania jakichś specjalnych preferencji. O tych racjonalnych założeniach szybko "zapomniano". W efekcie dochodziło do takich sytuacji, że to inwestor na podstawie własnych analiz podejmował decyzję o lokalizacji inwestycji, a następnie zgodnie z jego życzeniem we wskazanym przez niego miejscu "ustanawiano" strefę.Jako przykład takiego działania można wskazać budowę fabryki Opla w Gliwicach.Wydaje się ,że władze samorządowe Sosnowca nie zaakceptowały tej wypaczonej praktyki funkcjonowania strefy ekonomicznej.Chyba słusznie...Co do roli Prezydenta Czarskiego to wypada przypomnieć, iż to dzięki jego staraniom tereny sosnowieckie włączono do katowickiej strefy.Ale czy kogoś na tym portalu zainteresują takie uwagi ...
#10 | Oli dnia 02.06.2006 18:19
Każdy robi błędy, więc i takie błędy oczywiście przytrafiły się Władzom Sosnowca. Ale najgorsze jest to, że czas ucieka, inne miasta stanowią coraz większą konkurencję a my po dziesięciu latach dalej tkwimy w tym samym miejscu, czyli chcemy aby inwestor przygotował sobie teren, doprowadził media, wyburzył stare obiekty, czy wyciął drzewa. Tych ostatnich na najnowszym wynalazku Władz podstrefy sosnowieckiej jest tyle (obszar Mikołajczyka), że inwestor za ich wycięcie mysiał by wydać tyle co za sam teren. No ale czasami warto jest postawić się w pozycji inwestora, aby lepiej zrozumieć jego potrzeby.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney