Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Komorowski ponownie w Dąbrowie Górniczej

W dniu 29.06.2010 r. o godz. 13.00 w Audytorium Maximum Wyższej Szkoły Biznesu w Dąbrowie Górniczej odbędzie się dyskusja z udziałem Bronisława Komorowskiego Kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Spotkanie będzie okazją do przedstawienia programu wyborczego Kandydata związanego z województwem śląskim, a w szczególności z Zagłębiem Dąbrowskim. Spotkanie ma charakter otwarty.




źródło: WSB DG



Autor: Piotr Dudała | 24/06/2010
Komentarze
#1 | antykuTc dnia 27.06.2010 20:02
400 rocznica chwały oręża polskiego ...

04.07.1610 r. - Bitwa pod Kłuszynem - Wielki Triumf Rzeczpospolitej nad wojskami moskiewskimi i jej sojusznikami. Rocznica tego jednego z największych w dziejach Polski zwycięstw przypada w dniu wyborów, nasze glosy nie mogą być zmarnowane, poplecznik Moskwy musi polec tak jak ich wojska 400 lat temu. I tak będzie - to jest znak.
Komor w debacie dał ciała i cała Polska to widziała .... gajowy ,,, do lasuuuuuuuuuuu i nie wracaj dopóki nie ustrzelisz i nie wypatroszysz palikota !
#2 | Dżuma dnia 27.06.2010 17:20
Dzięki pajacom i fałszywym "dobroczyńcą" z PO ...... siedzimy po szyje w gó***e .....
Polacy ... wszystko wam wytłumaczy "dziadunio" Bartoszewski, którego Niemcy z obozu koncentracyjnego zwolnili z powodu .... złego stanu zdrowia... Śmieszne ? No pewnie ... podobnie jak wszyscy w tym kraju... popierający hrabiego , wnuka wehrmahtowca, aaferzystów i złodzieji .... TRAGEDIA !
#3 | Sosar dnia 27.06.2010 12:45
OSZUŚCI WSPIERAJĄ OSZUSTA .... dowody nt.A.Wajdy...
Jeszcze gorszy los spotkał książkę Piotra Włodarskiego: Pan Andrzej. Kłamca, mitoman czy konformista. O istnieniu tej książki nie wie nikt poza osobami, które Autor wyróżnił, wysyłając im egzemplarz.

Już sama forma książki jest rewelacyjna. Składa się ona z samych oświadczeń, wypowiedzi o sobie reżysera Wajdy, z
zachwytów pochwalnych recenzji i jego dokumentów osobowych pisanych przez bohatera książki, a odnalezionych przez Włodarskiego. Z chwalb i pochwał powstała książka niszcząca.

Przemilczenie tej zaskakująco ciekawej książki nie jest niczym nieodwołalnym. Pomijanie jej dziś, przez rbadaczy
twórczościr1;, recenzentów r11; zarówno filmowych, poświęcających swe życie Wajdzie, jak i informujących o książkach r11; nie będzie trwało zawsze, gdyż książka ta jest nie tylko bezcennym źródłem dla badania warunków, w jakich powstawała rsocjalistyczna kulturar1; Polski, losów jej twórców, jak i ze względu na walory formalne. Najlepiej byłoby ją całą przedrukować w odcinkach.

Wobec wielu faktów wydobytych na jaw przez Włodarskiego drobiazgiem jest to, że bezpartyjny i odżegnujący się nawet od podejrzenia go o samą myśl wstąpienia do PPR-PZPR, okazuje się jednak byłym członkiem PZPR, co o tyle dziwniejsze, że pozwolono mu cichaczem z tej partii zniknąć i nie tylko nie prześladowano go za to, ale otrzymał nieograniczone wsparcie.

Kulminacją Pana Andrzeja... jest strona 143, na której Włodarski dochodzi do rodowodu Andrzeja W w. wersji podanej
przez reżysera.

W czym tkwi problem?

Jak zwykle w faktach r11; pisze Włodarski.

Ojciec Pana Andrzeja nie zginął w Katyniu, o czym Pan Andrzej dobrze wiedział.

Ojciec Pana Andrzeja zginął podczas wojny r11; to fakt. Osoba, do której Pan Andrzej się przyznaje, a która zginęła w Katyniu, nawet nie należała do rodziny Pana Andrzeja, o czym Pan Andrzej dobrze wiedział.

Po co więc głosić nieprawdę? Żeby czuć się lepszym? Bardziej doświadczonym przez los?

Po co szargał dla swej pychy kolejną świętość Polaków?

Faktem zamykającym wszystkie niedomówienia co do osoby zamordowanej w Katyniu była publikacja życiorysów ofiar w Wojskowym Przeglądzie Historycznym (lista ta była drukowana w latach 1989-1994). Według historyków, wspomniany już w 1943 r. zamordowany rkapitan Karol Wajdar1; to rzeczywiście rKarol Konrad Erazm Wajda, kapitan, syn Stanisława i Marii z Königówr1;.

Nie miał on nigdy nic wspólnego z Jakubem Wajda, synem Kazimierza (czyli ojcem Pana Andrzeja).

Sprawa tak niezwykle ważna dla większości ludzi na świecie, jak to, od kogo się wywodzą, ich rodowód, przodkowie,
nieraz odlegli, o których pamięć pielęgnowana jest nie tylko przez szlachtę, ale przez mieszczaństwo, a także chłopów r11; przez reżysera została podeptana, czym poniżył nie tylko siebie, ale i pamięć swojego rzeczywistego rodzica, w tyle lat po jego zgonie, wybierając sobie innego ojca dla autoreklamy.
Nic dodać nic ująć ... a taki kutz ? Ten to dopiero "patyriotya" wg wersji peło...
#4 | !!!!!!!!!!!!!! dnia 27.06.2010 12:20
Kilka dni temu na jednym z blogów w odmętach internetu pojawił się wpis, dowodzący, że Bronisław Komorowski raczej z hrabiowskiego rodu nie pochodzi. A tak twierdził od lat i eksponował herb Korczak na stronie intenetowej.

Ów blog powołując się na dra Marka Minakowskiego (tego samego, który znalazł wspólnych przodków Komorowski i Kaczyńskich) twierdził, że Komorowscy herb najprawdopodobniej wyłudzili lub zaczęli się nim posługiwać samowolnie.

#5 | prawda dnia 27.06.2010 12:05
Kim jesteś Bronisławie Mario Komorowski? Bronek na temat ...

Kim jesteś Bronisławie Mario Komorowski? Bronek na temat swojego ojca na swojej stronie, pisze: "Zygmunt Komorowski, mój ojciec (1925-1992), za czasów tzw. pierwszej okupacji sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w konspiracji (ps.Kor), a od jesieni 1943 roku był w AK. Pod koniec wojny ojciec przebijał się do Polski razem z Łupaszką. Złapali go bolszewicy z bronią w ręku, ale nie rozstrzelali
jak stu innych, tylko wsadzili do więzienia. Za złoty pierścionek babuni
strażnik wyprowadził go z celi, z której więźniowie trafiali pod stienku, do takiej w której siedzieli rekruci do armii Berlinga."

Niech Bronek wytłumaczy ten "cud nad cudami", że oto żołnierz AK z oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów i polskich zdrajców, złapany z bronią w ręku, w ciągu paru miesięcy zostaje oficerem LWP.

Jeżeli fakty podane przez Bronka, że jego ojciec był w oddziale Łupaszki są prawdziwe, to jedynym wytłumaczeniem tego "cudu" jest to, że Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława - był sowieckim agentem!

Był nim także i syn Bronek, który jak wskazuje przeciek z utajnionego aneksu do raportu o WSI, był sowieckim agentem działającym w polskich WSI. I pewnie dlatego p.o. prezydenta RP - Bronisław Komorowski, w ciągu pierwszych godzin po katastrofie smoleńskiej, dopilnował aby utajniony aneks do raportu o WSI przechowywany w pałacu prezydenckim - znalazł się w jego rekach..

Dziadek "hrabiego" Bronisława Komorowskiego, niejaki Osip Szczynukowicz - to rezun oddelegowany przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim. W czasie wojny polsko-bolszewickiej, dziadek Komorowskiego był czekistą w armii Tuchaczewskiego i po sromotnym laniu w bitwie nad Niemnem w 1920r. dostał się do polskiej niewoli. Zachowała się jego kartoteka jeńca wojennego. W październiku 1920
dziadkowi Komorowskiego udało się zbiec i schronił się na Litwie w Kowaliszkach u polskiej szlachty o nazwisku Komorowscy. Właściciele majątku zginęli z rąk Rosjan, a Szczynukowicz przywłaszczył sobie ich nazwisko. Tam w roku 1925 narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii.

Nie mamy możliwości weryfikacji zawartych w tekście sensacji, lecz nie są one nieprawdopodobne.Jeśli jednak marszałek Komorowski rzeczywiście jest hrabią (choć jego maniery na to nie wskazują), to "oczywistą oczywistością" jest, że jego ojciec będąc oficerem Ludowego Wojska Poskiego z TAKIM pochodzeniem, musiał być agentem informacji wojskowej.

Oficjalny życiorys marszałka wygląda absolutnie pięknie - pochodzący z kresowego ziemiaństwa o tradycjach akowskich nauczyciel historii w seminarium duchownym w Niepokalanowie, opozycjonista w PRL, represjonowany w Stanie Wojennym.Biorąc pod uwagę fakt, że Polacy darzą nadzwyczajnym zaufaniem wielodzietnych katolików (nie muszą nawet nosić Matki Boskiej w klapie) jego wiarygodność jest
porażająca.

Kiedyś w gazecie była informacja jak to marszałek hrabia Komorowski odwiedził swoje majątki na Litwie, lecz "tym razem nie kazano już batożyć chłopstwa z tej okazji". (w domyśle - "batożenie chłpstwa" było normalną formą powitania panicza). Taki artykuł mógł być zwykłą prasową ciekawostką, ale mógłby być również formą "legendowania" (w języku służb - budowania wizerunku, uwiarygodniania) postaci.

W wywiadzie prasowym Anna Komorowska wyznała, że należy do "innej opcji politycznej" niż mąż. Trochę dziwne, bo te gatunki raczej się nie krzyżują. Niejeden niepodległościowiec miałby trudności z poczęciem z powodu "konfliktu serologiczno-ideologicznego".

Wróćmy jednak do represji jakie spadły na B. Komorowskiego w czasie schyłkowym PRL-u. Sędzia Kryże posadził go w więzieniu (na miesiąc) i był on internowany w stanie wojennym.

Tysiące internowanych przetrzymywano przeważnie w zakładach karnych, gdzie obowiązywał ich złagodzony regulamin więzienny.

Istniał jednak jeden "internat" zupełnie inny od wszystkich pozostałych. Mowa tu o miejscu internowania w Wojskowym Ośrodku Wypoczynkowym w Jaworzu na terenie poligonu drawskiego, nad jeziorem Trzebuń. Tutaj przetrzymywano "opozycjonistów
szczególnie groźnych" dla systemu. Wydawałoby się, że tacy powinni przebywać w miejscu o zaostrzonym rygorze, lecz ci w Jaworzu mieli warunki bytowe bez porównania lepsze niż inni (milej miał tylko Najznakomitszy Internowany w Arłamowie).Internowanych dowieziono helikopterami, by nie musieli tłuc sie wiele godzin w "lodówkach"- więziennych budach.

Istnieje książka "Solidarność w Województwie Koszalińskim
1980-1989"(A.Frydrysiak,T. Wołyniec) Oto kilka cytatów z tej książki:

"W chwili przyjazdu do Jaworza nie było wytycznych dotyczących postępowania z internowanymi, zastosowano zatem regulamin ośrodka obowiązujący wczasowiczów podczas turnusu wypoczynkowego.(...)
przywieziono 106 paczek Było w nich pełne wyposażenie, a więc:
ubrania, kosmetyki, żywność, kiążki i notatki. Przywieziono również owoce południowe: pomarańcze, banany, cytryny, ananasy.(...)
"W czasie wolnym internowani prowadzili wykłady(...)Słuchaczami wykładów byli internowani oraz żołnierze i milicjanci będący po
służbie."

To chyba jedyny wypadek w historii, żeby tolerowano tępienie aparatu represji dopuszczając potencjalną indoktrynację. Widocznie wykłady naszych intelektualistów nie wyrządzaly większych szkód w postawach ideowych milicjantów.Co niedzielę była msza św. odprawiana przez biskupa przyjeżdżającego specjalnie z Koszalina.

"Dary przywoził również sekretarz episkopatu ks. biskup B.Dąbrowski, z którym znani opozycjoniści byli na ty. W paczkach od osób prywatnych i różnych instytucji przesyłano: warzywa, salami, odzież oraz kosmetyki dla kobiet czy tytoń holenderski do fajki dla Bronisława Geremka"(pamietajmy o ówczesnym zaopatrzeniu sklepów-na półkach znaleźć można było głównie ocet i musztardę).

A oto słowa aktorki Haliny Mikołajskiej, członka KOR-u:

"My nie chcieliśmy by trzymano nas w tak pięknym ośrodku. Chcieliśmy być na Łubiance z klasą robotniczą. Nie życzyliśmy sobie takiego luksusu."

Ponieważ planowano przejście na gospodarkę rynkową, transformację pierwszej komuny w III RP, potrzebne były kadry "konstruktywnych opozycjonistów", którym można byłoby "przekazać władzę"

W tym celu w Jaworzu podlegali procesowi uwiarygodniania zdobywając status pokrzywdzonego m.in.:

Wł.Bartoszewski, A.Małachowski, T. Mazowiecki, B.Geremek, St.Niesiołowski, A. Czuma, B.Komorowski, A. Celiński, A. Drawicz, R.Bugaj, A.Szczypiorski, W.Woroszylski, A.Kijowski, H.Mikołajska, G. Kuroń, J.Jedlicki, J.Holzer, St. Amsterdamski, J. Kusnierek, M.Rayzacher, R.Zimand.

Na pierwszy rzut oka widać, że jest tu sporo osób z elity politycznej i
kulturalnej III RP, wielu znakomitych szpiclów, a także część osób
niewykorzystanych, z którymi prawdopodownie wiązano pewne nadzieje.Nieodparcie nasuwa się tu analogia do obozu w Griazowcu, gdzie NKWD umieściło 400 (wyselekcjonowanych z tysięcy do likwidacji) oficerów do ew. "recyklingu" - mogących się przydać w PRL.A marszałek Komorowski bardzo się przydaje w III RP
( II-giej komunie).

Ale to wszytko to tylko przypuszczenia i spekulacje.

Twardym faktem natomiast jest nadzwyczajna szybkość i aktywność B. Komorowskiego w konsumowaniu owoców smoleńskiej tragedii ("państwo polskie zdało egzamin").Innym faktem była operacja pozbycia się z MON-u niewygodnego wiceministra R. Szeremetiewa. Wojskowe Służby Informacyjne podległe ministrowi Komorowskiemu zmontowały intrygę przeciw asystentowi Szeremetiewa - Farmuzowi,
oskarżając go o ustawianie przetargów. Udającego się promem do Szwecji na urlop asystenta zaaresztowano w spektakularnej akcji z helikopterami i komandosami w kominiarkach.

Choć związany z opozycją niepodległościową prof. Szeremetiew został oczyszczony z wszelkich zarzutów (podobnie jak jego asystent), to na trwale został usunięty z polityki.

Ludzie Wojskowych Służb Informacyjnych kształceni w Związku Radzieckim, związani ideowo i biznesowo z Rosją stoją w najbliższym otoczeniu kandydata na prezydenta Polski, o wiele bliżej, niz pozwalałaby na to prosta zależność służbowa członków rozwiązanej formacji. Bronislaw Komorowski jest rzecznikiem ich interesów nie
zawsze zgodnych z polską racją stanu. Pamietajmy także, że jako jedyny z PO głosował przeciw rozwiązaniu WSI.

Najpewniejszym jednak jest kryterium biblijne - "po owocach ich poznacie".Marszałek Komorowski w całej swojej karierze stał zawsze mocno i pryncypialnie
na gruncie internacjonalizmu i zbliżenia z Rosją, a w działaniach tych przebijał
wszelkich innych polityków - nawet Marszałka Senatu Borusewicza.
#6 | an. dnia 27.06.2010 10:28
Nienawidzę Tuska i Komorowskiego jak parszywą świnie i parszywego psa!!! Przestańcie już o nich mówić i pisać!!! A pan Panie Piotrze taki katolik a trzyma Pan z takimi smykami?
#7 | Z sieci ... dnia 27.06.2010 09:53
Dziadek "hrabiego" Bronisława Komorowskiego, niejaki Osip Szczynukowicz - to rezun oddelegowany przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim. W czasie wojny polsko-bolszewickiej, dziadek Komorowskiego był czekistą w armii Tuchaczewskiego i po sromotnym laniu w bitwie nad Niemnem w 1920r. dostał się do polskiej niewoli. Zachowała się jego kartoteka jeńca wojennego. W październiku 1920
dziadkowi Komorowskiego udało się zbiec i schronił się na Litwie w Kowaliszkach u polskiej szlachty o nazwisku Komorowscy. Właściciele majątku zginęli z rąk Rosjan, a Szczynukowicz przywłaszczył sobie ich nazwisko. Tam w roku 1925 narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii.

Komorowski nawet nie powinien nosić tego nazwiska.
Panie Bronisławie Mario Szczynukowicz

Kim jesteś Bronisławie Mario Komorowski? Bronek na temat swojego ojca na swojej stronie, pisze: "Zygmunt Komorowski, mój ojciec (1925-1992), za czasów tzw. pierwszej okupacji sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w konspiracji (ps.Kor), a od jesieni 1943 roku był w AK. Pod koniec wojny ojciec przebijał się do Polski razem z Łupaszką. Złapali go bolszewicy z bronią w ręku, ale nie rozstrzelali
jak stu innych, tylko wsadzili do więzienia. Za złoty pierścionek babuni
strażnik wyprowadził go z celi, z której więźniowie trafiali pod stienku, do takiej w której siedzieli rekruci do armii Berlinga."

Niech Bronek wytłumaczy ten "cud nad cudami", że oto żołnierz AK z oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów i polskich zdrajców, złapany z bronią w ręku, w ciągu paru miesięcy zostaje oficerem LWP.

Jeżeli fakty podane przez Bronka, że jego ojciec był w oddziale Łupaszki są prawdziwe, to jedynym wytłumaczeniem tego "cudu" jest to, że Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława - był sowieckim agentem!

Był nim także i syn Bronek, który jak wskazuje przeciek z utajnionego aneksu do raportu o WSI, był sowieckim agentem działającym w polskich WSI. I pewnie dlatego p.o. prezydenta RP - Bronisław Komorowski, w ciągu pierwszych godzin po katastrofie smoleńskiej, dopilnował aby utajniony aneks do raportu o WSI przechowywany w pałacu prezydenckim - znalazł się w jego rekach..

Zastanówcie się jeszcze raz na kogo chcecie głosować..
#8 | anonim dnia 27.06.2010 09:30
POnie chce wyjaśnic tragedii smoleńskiej.Pytam sie Komoroskiego dlczego? odpowiedz: Wielki wódz nie nie pozwala , a my go nie bedziemy drażnic, a własciwie to co sie stało?
#9 | POra zmądrzeć .... dnia 27.06.2010 08:02
LIKWIDACJA POLSKI, POSTĘPUJĄCA OD 20-tu LAT, DOBIEGA KOŃCA
Cały system polityczno-gospodarczy w tzw rwolnejr1; Polsce po 90-tym r. nazwany dla niepoznaki (czyli tzw. ściemy) rdemokracjąr1; (!!!) powstał na bazie komunistycznych służb i widać, że także sądy, prokuratura, a nawet Trybunał Konstytucyjny, to dla nich mały pikuś. W zasadzie cała elita biznesu, władzy i kultury w Polsce to ludzie powiązani z dawnym układem służb specjalnych z rodzinno-towarzyskimi odpryskami wzajemnych powiązań i haków. Ta mafia podporządkowała cały obecny system społeczo-gospodarczo-polityczny. I zrobią absolutnie wszystko aby tak pozostało. Tam gdzie kasa, tam władza. Tak REALNIE wygląda Polska. Samouwłaszczona czerwona szlachta od gnoju (już w kolejnym pokoleniu) i Ty szary polaczku przemielony ich wzajemnymi rozgrywkami, nadający się tylko na niewolniczą siłę roboczą, oddającą swój głos w wyborach r11; np. do tzw. rsejmur1; - dla podtrzymania tej tragicznej groteski pt. rdemokracjar1;. Zmienił się tylko protektor i kierunek wasalstwa. Polska ma przestać istnieć. Takie są historyczne wyroki wschodnich i zachodnich rsąsiadówr1;. I oto mamy Polskę na granicy kulturowego i gospodarczego niebytu: upadająca służba zdrowia i szkolnictwo, systemu emerytalno-rentowego, niszczenie albo wyprzedaż resztek strategicznie ważnych dla Polski segmentów gospodarki, wzrost bezrobocia i zubożenia (na granicy wegetacji b. dużej części społeczeństwa), rosnące wewnętrzne i zewnętrzne zadłużenie (a przy tym złodziejstwo, korupcja, perfidne niszczenie tradycji narodowej), skrajnie kosztowny i niszczący gospodarkę kryzys narzuconych Polsce neoliberalnych dogmatów gospodarczych, wymuszone karykaturalne decyzje obecnego rządu albo ich zupełny brak, itd., itdr30;. Realne (faktyczne) bezrobocie to ok. 20%, czyli co 5-ta dorosła osoba pragnąca podjąć pracę. A zarobki r11; szacuje się, iż w ok. 35% są na poziomie od 1 do 1,5 tys. zł (w tym najczęściej np. bez ubezpieczenia i na tzw. zlecenie). Łącznie z bezrobotnymi stanowi to 55% obywateli RP. W 2009 r. było ok. 5,5 tys. Samobójstw (15 samobójstw dziennie !!!). Analogicznie w 2005 r. skutecznych samobójstw było 4,5 tys. czyli wzrost aż o ok. 20% !!! A jakie są statystyki ludzi bezdomnych i poddawanych eksmisji ? Tego się nie dowiemy np. z Głównego Urzędu Statystycznego. Dlaczego ? Może się okazać, że wreszcie tzw. rrozwiązanie kwestii polskiejr1; ze strony naszych wschodnich i zachodnich sąsiadów dokona się bez jednego wystrzału. Trzeba dużo złej woli aby tego nie widzieć. Albo to zmienimy albo nas nie będzie. OBECNIE JESTEŚMY ŚWIADKAMI, PO TRAGEDII SMOLEŃSKIEJ, JEDNEGO Z OSTATNICH, DOMYKAJĄCYCH DZIAŁAŃ LIKWIDACJI POLSKI. NP. WYKORZYSTANIE STAREJ DOBREJ PRL-OWSKIEJ METODY NA KRYZYS !!! SKŁÓCENIE LUDZI ("divide et impera" - dziel i rządź). TO SIĘ TUSKOWI I KOMOROWSKIEMU UDAŁO. ALE TAK, CZY INACZEJ, LUDZIE WYJDĄ NA ULICE. TO JEST NIEUNIKNIONE !!! I TO RAZEM: DZISIEJSI ZWOLENNICY PO OBOK SYMPATYKÓW PIS. LUDZIE SIĘ SZYBKO ZJEDNOCZĄ, JAK KAŻE IM SIĘ ZDYCHAĆ POD MOSTEM. BO WTEDY MATRIX PRYŚNIE I ZACZNIE SIĘ TWARDY REAL. NAGLE NAWET NAJBARDZIEJ ZACZADZENI DOŚWIADCZĄ PRAWDY O ŚWIECIE. I TEGO SIĘ WŁAŚNIE PO-BOLSZEWICY BOJĄ.
#10 | Sekretarka dnia 27.06.2010 07:41
Wczoraj Tusk zdjął swoją maskę ... Żałosne i smutne,że za takich ludzi męczęńską śmiercią ginęli wybitni Polacy ... jak choćby kś. Jerzy Popiełuszko.
Ginęli i byli mordowani za dzisiejszego Mira, Zbycha, Rycha, Sawicką, Misiaka, Rosoła, Kutca, Palikota, Niesiołowskiego ...
I to hasło ... "Zgoda buduje" ... tragedia co się dzieje z naszym narodem ..., czy naprawdę tak mało Polaków dostrzega w partii PO zło, obłudę i zakłamanie ?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.