Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Trzy miesiące od katastrofy

Mijają trzy miesiące od katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Pełnomocnik sześciu rodzin ofiar tej katastrofy, mecenas Rafał Rogalski ocenia, że w tym czasie nasi prokuratorzy dobrze prowadzili śledztwo.



Pełnomocnik chwali prokuratorów za bardzo intensywne, wnikliwe i wielowątkowe gromadzenie dowodów. Dodaje, że ostatnio zgromadzono wiele istotnych dowodów spośród tych, które można było zdobyć w Polsce.



Mecenas Rogalski negatywnie wypowiada się jednak o poziomie zaangażowania w wyjaśnienie tej katastrofy rosyjskich śledczych i specjalnej komisji. Zarzuca im opieszałość i przekazywanie jedynie tych materiałów, które nie mają zasadniczego znaczenia dla sprawy. Mecenas przypomina też, że do bardzo poważnych zaniedbań doszło przy oględzinach oraz, że nie zabezpieczono dowodów w Smoleńsku.



Pełnomocnik rodzin ofiar smoleńskiej katastrofy obawia się, że bez pełnej dokumentacji ze strony Rosji, polskie
śledztwo "utknie" w martwym punkcie. Brakuje bowiem kluczowych dowodów, którymi dysponują jedynie Rosjanie.



Do tej pory polska prokuratura nie dostała oryginałów rejestratorów lotu, gdzie znajdują się najważniejsze rozmowy z kokpitu. Od Rosjan dostaliśmy tylko fotokopię. Brakuje też nagrań z wieży kontrolnej, szczegółowej dokumentacji lotniska z rozmieszczeniem radiolatarni oraz ekspertyz wraku samolotu. Mecenas Rogalski zwraca uwagę, że polscy śledczy czekają też na pełną dokumentację sekcji zwłok ofiar katastrofy.



Politycy zarówno opozycji jak i koalicji powtarzają, że trzeba dążyć do jak najszybszego wyjaśnienia przyczyn katastrofy samolotu Tu-154. Jarosław Gowin z Platformy Obywatelskiej rozumie zniecierpliwienie wielu osób brakiem postępów w śledztwie, ale zaznacza, że strona
polska robi wszystko by przyczyny katastrofy wyjaśnić. Zwraca uwagę, że premier oddelegował ministra Jerzego Millera do nadzorowania śledztwa.



Poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej Ryszard Kalisz zauważa jednak, że społeczeństwo powinno już zdecydowanie więcej wiedzieć o efektach śledztwa. Dodaje, że rząd, szczególnie MSZ, powinien czynić energiczniejsze starania o przekazanie Polsce szczątków samolotu.



Kontrowersje budzi także kwestia krzyża, jaki stanął przed Pałacem Prezydenckim po tragedii smoleńskiej. Prezydent-elekt Bronisław Komorowski, który udzielił wywiadu "Gazecie Wyborczej" twierdzi, że krzyż to symbol religijny i że zostanie przeniesiony w inne miejsce, we współdziałaniu z władzami kościelnymi.



Takimi deklaracjami nie jest zdziwiony Adam Bielan eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości. Zauważa, że Komorowski już w pierwszych godzinach po katastrofie wykazał zadziwiający brak empatii, a teraz chce tę sprawę jak najszybciej zamknąć.



Jarosław Kalinowski z Polskiego Stronnictwa Ludowego przekonuje, że krzyż, jaki stanął przed Pałacem Prezydenckim powinien być przeniesiony w inne miejsce. Dodaje, że krzyż taki byłby symbolem bardziej politycznym niż religijnym.



Od rana w Warszawie odbywają się uroczystości upamiętniające tych, którzy zginęli. W Kościele Seminaryjnym w Warszawie odprawiono Mszę świętą w ich intencji. Przed Pałacem Prezydenckim wieniec złożył brat zmarłego prezydenta Jarosław Kaczyński.



O 16.45 na placu Piłsudskiego w Warszawie "Ruch 10 kwietnia", organizuje happening, który ma zwrócić uwagę na trzy kwestie. Chodzi o sprowadzenie do Polski wszystkich szczątków samolotu Tu-154 oraz „czarnych skrzynek" i innych materiałów dowodowych, powołanie niezależnej międzynarodowej komisji technicznej badającej przyczyny katastrofy oraz otoczenie przez
państwo polskie należytą opieką rodzin ofiar katastrofy lotniczej.



źródło: TVS



Autor: Piotr Dudała | 09/07/2010
Komentarze
#1 | anonim dnia 14.07.2010 18:20
Hipokryzja jest negatywnym zjawiskiem społecznym. PO ten grzech hipokryzji popełnia w wiele stron. Gorąco popieram tych, którzy będą chcieli wysłać PO do piekła r11; powiedział w programie "Gość Portalu Onet" Sławomir Sierakowski. Redaktor naczelny "Krytyki Politycznej" odpowiedział w ten sposób na pytanie, czy duchowny mógłby odmówić udzielenia Bronisławowi Komorowskiemu Komunii świętej za jego poparcie dla metody zapłodnienia in vitro.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney