Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Naciąganie naiwnych, czy tylko trudny kredyt?

W dniu 5 lipca 2010r. postanowiłam wziąć kredyt 10.000 zł na 10 lat w "Euro-Cent" w Katowicach u. Sokolska 78 - napisała do Redakcji czytelniczka serwisu. Warunki były bardzo zachęcające. Spłata 86 zł miesięcznie. Niskie oprocentowanie, bez poręczeń. Na początku trzeba było wypełnić wniosek i zapłacić 50 zł - pisze czytelniczka. Przed podpisaniem umowy zażądano "opłaty przygotowawczej" w kwocie 800 zł. (wpłata na konto). Potem cisza i przychodzi pismo, że zostałam ich klientką, tylko, żeby dostać kredyt trzeba jeszcze wpłacić drobiazg 2,45% od całości kredytu, tzw. opłata gratyfikacyjna. I tak przez 10 kolejnych lat. Czyli mamy już łącznie 1045zł. Ale to nie wszystko.



Kredyt miał być spłacany stałym zleceniem z konta. Ale teraz zażadano poręczenia, o czym nie mówiono na początku. Skąd teraz mam go wziąć, tego nie wiem? Przestraszyłam się kolejnych opłat i postanowiłam, zrezygnować z tego dość dziwnego kredytu. Zadzwoniłam do Bytomia, żeby powiedzieć, że rezygnuję z kredytu. Pani powiedziała mi, że mam napisać podanie i poinformowała mnie, że opłata przygotowcza mi przepada. Jak wysłanie jednego pisma to dość drogo! Uważam, że te pieniądze powinnam otrzymać z powrotem, tym bardziej, że nikt mi nie mówił, że one przepadną.



W poniedziałek zamierzam sprawę zgłosić na Policję w Bytomiu i Katowicach oraz Miejskiego Rzecznika Konsumentów - pisze czytelniczka.



Imię i nazwisko do wiadomości Redakcji



Autor: Redakcja | 16/07/2010
Komentarze
#1 | majka dnia 18.11.2010 09:24
chetnie dowiem sie czegoś więcej na ten temat, moja Mama tez chciała w tej "instytucji"wziąć kredyt , na szczęście nie wzięła , szuka innych poszkodowanych
#2 | doki20 dnia 07.09.2010 13:41
Moi rodzice też się w to wpakowali tylko, że w placowce silesia... 30.000 na 10 lat spłata niecałe 200 zł, ale wcześniej musieli zapłacic za wniosek 10zł i opłatę przygotowawczą 2400zł nikt nie mówił o poręczycielach... dy przyszło do podpisania weksla wyszło, że są potrzebni... Pani w Katowicach powiedziała, że jak coś bedzie nie tak zwrócą te opłatę przygotowawczą, natomiast w Bytomiu usłyszeliśmy, że przepada...
Mam wielka prośbę jak możesz to napisz czy policja coś pomogła-choc przyznam, że w to wątpię...
Pozdro
#3 | Olo dnia 19.07.2010 11:50
@Jo

Pełna zgoda. Cyt:"W poniedziałek zamierzam sprawę zgłosić na Policję w Bytomiu i Katowicach oraz Miejskiego Rzecznika Konsumentów - pisze czytelniczka." - raczej do szpitala psychiatrycznego lub deklaracja cżłonkowska PiSuSmile
#4 | JO dnia 17.07.2010 11:09
Sprawę trzeba zgłosić do własnego mózgu i popukać się w głowę nim się weźmie taki głupi kredyt. Myślałyśmy pewnie, że inne baby są głupie, bo biorą drogie kredyty w bankach gdzie trzeba poręczycieli itp. Wydawała nam się, że jesteśmy sprytniejsze od innych? No to wyszlo jak wyszło...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney