Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Kościół nie sięga po cudze

BP DYDYCZ O MAJĄTKU ODZYSKANYM PRZEZ KOŚCIÓŁ KATOLICKI



- Od dwustu lat zabierano niemal wszystko Kościołowi. Tak czynili wszyscy zaborcy, podobnie postępowali komuniści (...) Nadszedł czas możliwości odzyskania czegokolwiek - mówił ordynariusz diecezji drohiczyńskiej bp Antoni Pacyfik Dydycz w homilii wygłoszonej w sobotę w katedrze we Włocławku. Zaznaczył, że teraz znów pojawia się "straszliwa agresja, oskarżanie, że Kościół rzekomo jest pazerny".




- Kościół nie sięga po cudze, Kościół ma tak samo prawo do sprawiedliwości jak każda instytucja, jak każdy obywatel. Kościół od tysiąca lat uczestniczy w tworzeniu dóbr narodowych, dóbr użyteczności publicznej - mówił hierarcha.



Nawiązując do zatrzymania przez CBA pełnomocnika klasztorów i parafii starających się o zwrot majątków przed rządowo-kościelną Komisją Majątkową i słów posła lewicy Sławomira Kopycińskiego, biskup powiedział: - Teraz słyszymy, że Kościół odzyskał niektóre swoje dobra, przez lata bezprawnie zabierane, na sumę blisko 24 miliardów. Czy to jest dużo? Nie wiemy, ile jest naprawdę. Ale gdyby tak było, kiedy to podzielimy przez 36 milionów, wyjdzie 600 złotych na jednego obywatela. Niech to zostanie obliczone dokładnie - wezwał.



Nie tylko zresztą Kościół katolicki może cokolwiek odzyskać. To samo prawo przysługuje wszystkim związkom wyznaniowym, kościołom oraz gminom żydowskim. I robią z tego użytek, wszyscy korzystają z tego. Oczywiście jest ich znacznie mniej. Gdybyśmy wyżej przytoczoną sumę (...) podzielili na liczbę mieszkańców przyznających się do poszczególnych wspólnot okazałoby się, że my odzyskujemy najmniej - mówił dalej bp. Dydycz.



- Kościół nie odzyskuje czegokolwiek dla siebie. Kościół nigdy w dziejach Polski niczego nie odsprzedał obcym ani niczego nie wywiózł za granicę. Kościół z wielką pieczołowitością strzeże różnych dóbr i wciąż je odnawia (...) I to wszystko pozostaje we właściwych parafiach czy wspólnotach zakonnych" - dodał.




źródło: TVN 24



Autor: Redakcja | 01/10/2010
Komentarze
#1 | anonim dnia 04.10.2010 19:32
Naprawde trudno w to uwierzyć, że powstała taka wypowiedx. Mam nadzieję, że ten człowiek sam w to nie wierzy...
#2 | Ziuta Dociekliwa dnia 03.10.2010 21:55
No dobrze, dobra które "zagospodarował" kościół służą przecież całemu społeczeństwu bo kościół o nie dba i właściwie zarządza. A czy nie było by bardziej po chrystusowemu gdyby tak kościół nie przejmowałby tych dóbr na własność... tylko np. dzierzawił je tylko od Państwa.
#3 | @@Stanisłw Iż. dnia 03.10.2010 18:22
Jeżeli ktos jest złośliwie kasowany już na sam widok nicka, zazwyczaj uzywa innych. Jak najbardziej ma do tego prawo.To może być reakcja na nagminne usuwanie "nieprawomyślnych" wpisów.Unikanie dyskusji i podawania argumentów jest, przy jednoczesnym krytykowaniu wszystkiego i wszystkich, rejteradą.
#4 | Palikoman dnia 03.10.2010 11:35
Dzięki wyjącym do księżyca klerykałom z PO zuch PALIKOT rośnie w siłę.
#5 | anonim dnia 03.10.2010 10:17
Cenzura, usuwanie postów, tworzenie jednomyślności tematycznej, sztucznego poparcia, również.A może jeszcze bardziej?
#6 | @Stanisław Iż. dnia 03.10.2010 09:38
IP prawdę ci powie, tow. Stanisławie, czy jak tam wam jest. Piotrze W., Jacku, itd. Red. Nykiel pisze potem, że są głosy wielu internautów, a tu mamy głos jednego w wielu osobach!
Jesteś bardzo skuteczny w tych różnych jażniach! To są właśnie metody z PRL-u. Podpuchy, prowakacje, podszywanie się pod nieistniejące osoby!
#7 | anonim dnia 03.10.2010 09:28
Nic z tego nie rozumiem. Zawsze mnie uczono, że kościół tworzą sami wierni, sa wspólnotą.Przeciez wierni nic z tego nie mają, korzystaja z tego tylko duchowni, i to raczej hierarchowie.Żyją na takim poziomie, że człowiekowi codziennie chodzącemu do roboty tylko sie śni ( o ile ma pracę w tej naszej katolickiej ojczyźnie).Poza tym kościół podobno nie przywiązuje wagi do rzeczy materialnych.przez takie wypowiedzi jak tego biskupa, kościół traci wiernych, coraz bardziej.Ciekawe, czy ktoś umaczany w te afery z duchownych pójdzie siedzieć? Osobiście w to nie wierzę, ci ludzie jakby nie podlegali prawu w RP.
#8 | anonim dnia 03.10.2010 09:07
Za to ma wiele wspólnego z Kazimierzem Górskim lewicowym prezydentem Sosnowca i kandydatem SLD w najbliższych wyborach na to stanowisko.
On też, tyle że nie ze swoich dołoży do kabzy czarnym budując im miejsce kultu za pieniądze z budżetu miasta i oddając na "wieczność" kawał terenu w Zagórzu.
Czy ktoś policzył ile ta jego kolaboracja z klerem kosztuje na głowę mieszkańca?
A kościół? Kościół łyknie wszystko co mu dają nawet najwięksi grzesznicy, nawet czerwoni jak w Sosnowcu Smile To udawadnia cała jego historia.
Towarzysze, Górski swoje grzechy odkupuje majątkiem Sosnowca!
#9 | Stanisław Iż. dnia 03.10.2010 07:33
Kurcze, ale mam nicków.Niektórym już sie rozmnażam w postępie geometrycznym.Nic nie szkodzi. A swoją drogą, jednak publikowanie takich "wartości, argumentów i przemysleń" raczej nie ma nic wspólnego z PO.Ciekawe...
#10 | Obywatel dnia 03.10.2010 07:26
Facio przyznaje, że oskubał mnie tylko na 600 złotych. A dlaczego nie na 6000?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.