Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Prezydent Mysłowic sfingował zamach na siebie

Prezydent Mysłowic Grzegorz Osyra, oskarżony o upozorowanie zamachu na samego siebie w czasie kampanii przed przyspieszonymi wyborami w 2003 r., został skazany na półtora roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata i 34 tys. zł grzywny przez Sąd Rejonowy w Sosnowcu. Przed ogłoszeniem wyroku sąd wysłuchał końcowych wystąpień stron w procesie prezydenta.





W 2003 r. Osyra trafił do szpitala z raną ciętą w okolicy obojczyka. Prokuratura, która najpierw prowadziła śledztwo dotyczące usiłowania zabójstwa Osyry, umorzyła je z powodu niewykrycia sprawcy. Postępowanie podjęto na nowo w 2006 r. Wtedy do Centralnego Biura Antykorupcyjnego zgłosił się świadek, który w przeszłości był m.in. asystentem prezydenta i kierownikiem jego kancelarii. Oświadczył, że całe zajście było upozorowane, a chodziło o przysporzenie Osyrze poparcia wyborców. Świadek przyznał też, że wcześniej kłamał w tej sprawie. Dziś sąd uznał go winnym, ale odstąpił od wymierzenia kary.




Prokuratura zarzuciła Osyrze, że złożył zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie, a potem składał fałszywe zeznania. Razem z nim na ławie oskarżonych zasiadał świadek, który poinformował CBA o sprawie. Trzecim oskarżonym był chirurg Krzysztof G., znajomy Osyry, który według ustaleń śledztwa miał na jego ciele wykonać cięcie. Został skazany na rok i cztery miesiące więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 10 tys. zł grzywny.



W czasie, gdy doszło do zranienia, Osyra pełnił obowiązki prezydenta miasta po samobójczej śmierci poprzednika. Utrzymywał, że został napadnięty. Jego zdaniem, oskarżenie oparło się na niewiarygodnych wyjaśnieniach. Sugerował też, że jest prześladowany przez organy wymiaru sprawiedliwości na tle politycznym. Osyra, mimo że jest bezpartyjny, deklaruje swe związki z lewicą. W najbliższych wyborach zamierza się ubiegać o reelekcję z listy lokalnego komitetu.






Autor: Redakcja | 21/10/2010
Komentarze
#1 | anonim dnia 23.10.2010 09:21
Nareśćie ,koniec farsy z oszołomem z Mysłowic.Pora na zasiłek, lub wypad na Madagaskar.
#2 | hola hola dnia 22.10.2010 19:55
- jeszcze nie odpadł spoko !
- zabawa dopiero sie zaczyna, nasze wspaniałe sądy w różnych instancjach jeszcze sobie nad sprawą parę lat podywagują za nasze pieniadze.
- możecie nawet spodziewać się niezłych jaj jak wygra wybory ha ha ha ha
- u nas wszystko jest możliwe, wszak podobno jestesmy narodem wybranym.
#3 | ludek dnia 22.10.2010 16:36
Jeden oszołom juz odpadł !
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney