Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


W chwili katastrofy Tu-154M poseł dzwonił do żony

Z 57 tomów akt śledztwa smoleńskiego, które zdobył "Wprost", wynika, że poseł PSL Leszek Deptuła w momencie katastrofy dzwonił do swojej żony. Jej relacja złożona w prokuraturze jest poruszająca. Wdowa po pośle PSL Joanna Krasowska-Deptuła zeznała, że mąż dzwonił do niej w chwili katastrofy prezydenckiego samolotu w Smoleńsku. Nie odebrała niestety telefonu, więc nagranie zostało na poczcie głosowej.





Jak informuje Wprost, nagranie trwało 2-3 sekundy. - Słychać było krzyk męża: "Asia, Asia". W tle było dużo głosów, ale nie można było ich rozpoznać. Były trzaski, krzyki. Trzaski były krótkie, ostre dźwięki. Tak jakby łamał się wafel lub plastik plus dźwięk przypominający hałas wiatru w słuchawce telefonu - zeznała Joanna Krasowska-Deptuła.



źródło: www.onet.pl






Autor: Redakcja | 31/10/2010
Komentarze
#1 | Szydło co wyszło z worka dnia 03.11.2010 18:28
... Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie ustaliła w toku śledztwa, że wiadomość, która została pozostawiona w poczcie głosowej telefonu należącego do pani Deptuły pochodzi od osoby dzwoniącej z terytorium Polski około godziny po katastrofie r11; odpowiedział tvn24.pl płk Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej....

Teraz dokładnie widzicie z czym żywią się sępy i kruki z mediów i prasy. Wierzcie dalej we wszystko co przeczytacie... tutaj również. Myśleć to nie boli!
#2 | Najlepszego nie zacytowano dnia 01.11.2010 16:50
"Potem nagranie się skasowało" powiedziała wdowa"
Samo?
Już teraz chodzi wiadomość że własnie dlatego "że się skasowało" wdowa powiedziała o tym Prokuraturze aby On je odzyskali.
To że operatorzy mogą stwierdzić sam fakt połączenia o określonej godzinie, to oczywistość, ale że nagrywają "każdą" rozmowę i moga ja potem odtworzyć, to ciekawostka. Ciekawy kraj.
#3 | dlaczego akurat dzisiaj dnia 01.11.2010 12:59
Dlaczego akurat dzisiaj cytacik z tej super-rzetelnej gazetki - o co chodzi? Czy nikogo nie zastanawia jak jacyś tam dziennikarze mogą sobie grzebać w aktach i to jeszcze w 52 tomach toczącego się śledztwa?
A jeśli nawet tak było to przede wszystkim dostęp do poczty głosowej z tym nagraniem miała ta żona do ktorej dzwoniono - i co, siedziała cicho i nikomu nic nie powiedziała, czekała na spotkanie z prokuratorem by to w tajemnicy wyznać? Jej po wypadku nie wiazało żadne zobowiązanie do poufności... i pewnie przypadkowo ten zapis z poczty glosowej przypadkowo skasowała. Przecież wystrczy nieco pomyśleć aby ocenić tą rewelacje Wprost.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney